piątek, 8 lutego 2008

"Syn wpadł na pomysł tych gugli" ;)

Tak się reklamuje Google AdWords na swoim blogu, tzn. na oficjalnym blogu Google Polska:



Już wiecie, dlaczego nie da się w Polsce zarobić na AdSense? Policzcie sobie: 600 osób kliknęło, a kosztowało to ok. 105 zł. Tyle zaplacili Googlowi. A ile z tego Google oddal wydawcom reklam?

wtorek, 15 stycznia 2008

Zapraszam do kasy

Może pamiętacie taką reklamę "zaskakująco dostępnej pożyczki" w banku BPH z Anią Guzik?

W skrócie: Ania chce wziąć z banku pożyczkę, a jej partner/mąż chyba nie chce ;) więc szarpie się i rzuca a pani doradcy kredytowej oświadcza że mało zarabia, nie ma konta i wogóle nie powie na co ta pożyczka, uważając (w większości przypadków słusznie), że na takie dictum owa pani konsultantka po prostu odprawi ich z kwitkiem. Jakież jest jego zdziwienie, gdy (notabene bardzo ładna) pani "w tej sytuacji zaprasza do kasy".

No to zobaczcie sobie wersję alternatywną tejże reklamy - klient chyba tego właśnie oczekiwał, ale zapewne nie w taki sposób ;)



Niestety, bank usuwa skąd może filmy i powyższy nie jest już dostępny. Ale za to jest u Chińczyków ;)





Wygląda to na profesjonalnie zrobiony marketing wirusowy. Duże uznanie dla agencji reklamowej (Just - to ta co ją Jacek Kurski oskarżył - a potem przeprosił - o wyprowadzenie kasy z PZU w aferze bilboardowej), przekaz po prostu zrzuca na podłogę (ze śmiechu), a odmowa kredytu przekazana jest z takim wdziękiem i ślicznym uśmiechem, że aż prawie warto nie dostać pożyczki ;)

Update: Jak dowiedział się MediaFun, to jednak nie jest viral, w każdym razie nie jest to kampania wymyślona i prowadzona przez bank - przynajmniej tak twierdzi bank w oficjalnym oświadczeniu. Bank, jak to bank, oczywiście znów okazał się po prostu sztywny i marmurowy. Szkoda, trochę luzu (szczególnie zaprezentowanego w tak uroczy sposób) nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Myślę, że bankowi też nie. Ale widocznie decydenci to ludzie kompletnie pozbawieni poczucia humoru.

Ciekawe w takim razie, kto jest odpowiedzialny za tą przeróbkę, bo wygląda ona na oryginalnie nakręconą scenkę, a nie na przerobiony już po nakręceniu film.I że aż do tej pory się uchowała w ukryciu? ;) Tym większe (moje) uznanie dla agencji Just ;)

A patrząc z drugiej strony: fakt, że teraz banki próbują pokazać się jako instytucje przyjazne i dostępne dla każdego, nawet dla osób takich jak pan z reklamy, po którego zachowaniu niemal na pewno można się spodziewać, że będzie miał kłopoty ze spłatą kredytu. Więc dla mnie jako klienta byłoby lepiej, żeby bank jednak dokładniej sprawdzał potencjalnych kredytobiorców i takim jak pan z reklamy klientom odmawiał. Do ewentualnej dyskusji pozostaje sposób odmowy ;)

sobota, 22 grudnia 2007

Christmas Is All Around Me

Zainspirowany zamiast wpisem iskannowym, w tenże sposób chcę wyrazić to co teraz właśnie jest all around. Przywołuje ono tę otaczającą atmosferę w dość specyficzny sposób (przez co wrażliwsze jednostki niekoniecznie akceptowalny), ale jak dla mnie to jest The Best Christmas song ever ;)



Wesołych dla wszystkich! :)


ps. a te co wrażliwsze istoty proszone są od razu o przejście pod wymienioną na wstępie inspirację. Tam jest i atmosferycznie i klimatycznie i jednak bardziej tradycyjnie :)

poniedziałek, 10 grudnia 2007

Gwiazdki Blogfroga dla Bloggera

Eskey, niestrudzenie experymentujący informatycznie "zawziął się" i opublikował skrypt pozwalający wstawić widget z gwiazdkami do głosowania w BlogFrogu na blogach na Bloggerze. Efekt (zadowalający, a nawet bardzo dobry ;) widać m.in. w stopce tego posta.

Przyznam że już próbowałem dodać wklejkę do głosowania do tego bloga, ale trywialne metody, opisane na BlogFrogu i pozwalające łatwo wstawić widget na blogi bloxa czy też oparte o WordPressa, w przypadku Bloggera zawiodły, a jako leniwemu z natury nie chciało mi się wgłębiać w zawiłe formuły kodów i skryptów.

Dobrze że są tacy, którym jednak się chce i zupełnie bezinteresownie wspomagają twórców serwisów, czy wręcz ich wyręczają czy tworzeniu narzędzi, które przecież promują również dany serwis. Ale blogosfera właśnie tak działą, wystarczy wspomnieć produkcję wtyczek czy motywów dla WordPressa. BlogFrog jest "bloxocentryczny" (co nie dziwi), ale wygląda na to, że najłatwiej dodawać wklejkę z gwiazdkami wcale nie na bloxy, lecz właśnie na blogi pisane z wykorzystaniem CMS'a WordPressa.

Teraz, dzięki skryptom eskeya, praktycznie wszystkie liczące się platformy blogowe polskiej blogosfery mają możliwość w pełni aktywnego uczestniczenia w BlgFrogu, co powinno mieć odzwierciedlenie w ilości i przede wszystkim jakości ocenianych przez BlogFroga blogów i przedstawić pełniejszy obraz polskiej blogosfery.

A skoro tak górnolotnie mi wyszło, to niezawodny znak, że pora spać.
Dobranoc państwu ;)

Update kilkanaście godzin później: Już po napisaniu tegoż, przeczytałem komentarz Roberta Sołkiewicza na blogu eskeya. Robert otóż zastosował najprostsze z możliwych rozwiązanie (najprostsze nie znaczy, że było łatwo ;) przed nim jakoś nikt na to nie wpadł) - po prostu wykorzystując metodę podaną na BlogFrogu (tak, tą o której wspominałem, że nie działa) odnalazł kawałek kodu Bloggera odpowiedzialny za permalink wpisu i ... podał na tacy (tj. na swoim blogu) gotowy sposób.

sobota, 1 grudnia 2007

Komentuj z OpenID

Skoro napisałem na zielonym blogu, to tu, gdzie rzecz się dzieje muszę tym bardziej ;)

Co prawda tego bloga nikt nie czyta, ale za to czasem, bardzo rzadko ktoś się pomyli i skomentuje. A skoro tak, to informuję, że można komentować tego blogaska używając do tego identyfikatora OpenID. Jak to zrobić detalicznie wyjaśnia Blogger in Draft, a po polsku przybliża nieco zielony bloger, czyli ja ;)

A ponieważ nie ma tu czego komentować, to i tak nikt nie sprawdzi czy to działa. No to sam sobie sprawdzę ;)

Korzystając z okazji, że już coś tu piszę, wypróbowuję sobie Flockowego Blog Edytora - w sumie taka sama funkcjonalność jak w wordpressie, ale o niebo lepiej niż w natywnym edytorze Bloggera ;)

Blogged with Flock